Z pamiętnika piekarnika

Smakowite przepisy na każdą okazję... Dostojne torty i proste śniadania przeplatają się z wymyślnymi daniami pełnymi aromatów i niestandardowych połączeń... Zapraszam wszystkich smakoszy.

Wpisy

  • wtorek, 25 lipca 2017
    • Nowa strona bloga

      Moi drodzy,

      Zapraszam na nową stronę bloga

       

      Z pamiętnika piekarnika 

       

      Z tą nową stroną to miało być wszystko szybko i gładko, ot 30 dni i miała być gotowa.

      Taki miałam plan :-D

      Tak się niestety nie stało i wciąż jest w budowie, wciąż nie taka, jak sobie wymarzyłam...

      Ale ponieważ wszystko robię sama, uczę się Wordpressa od zera, więc trochę czasu na pewno mi zajmie zanim zrobię wykończeniówkę.

      Zatem zapraszam Was do tego nie wykończonego jeszcze domu.

      Mam też problem z przeniesieniem tego, co mam tutaj na nową domenę, a nazbierało się ponad 500 przepisów i chyba tego nie ogarnę szybko, jeśli w ogóle...

      Poradzono mi przenoszenie ręczne wpis po wpisie, hahahaha... 

      Zatem przeglądajcie to,   co jest tutaj i sięgajcie po nowości na nową stronę...


      Z pamiętnika piekarnika  

       

      P.S. Po wejściu z linka, kliknijcie w nazwę bloga po lewej stronie na górze, nie wiem co jest powodem, ale od pewnego czasu nie mogę wstawić poprawnie działającego linka do wpisu na bloxie... 

       

       

      Zapraszam :-) 

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      wtorek, 25 lipca 2017 10:22
  • piątek, 14 lipca 2017
    • Oranżada arbuzowa

      Świetny sposób na orzeźwienie w gorące letnie dni, które (miejmy nadzieję) nadejdą :-)

      Arbuz, woda, cukier, trochę drożdży winnych i mamy fantastyczny, gazowany napój za którym przepadają zarówno dzieci, jak i dorośli. Bez zbędnych dodatków, tak słodki, jak chce, bo sami kontrolujemy ilość cukru w napoju...

      Możemy poeksperymentować z różnymi owocami, uzyskując różne smaki i kolory.

      Bardzo polecam.

       

      Oranżada arbuzowa

      2 litry/15 minut/48 godzin oczekiwania


       

       

       

      1 kg arbuza (pestki usuwamy)

      5 łyżek cukru białego Polski Cukier

      sok z 1 cytryny

      1/4 łyżeczki drożdży winnych

       

      Arbuza miksujemy blenderem, dodajemy sok z cytryny, cukier rozpuszczony w szklance wrzącej wody, drożdże winne, całość mieszamy i przelewmy do butelki 2 litrowej, którą uzupełniamy wodą tak, aby od góry zostało koło 5 cm wolnej przestrzeni (nie uzupełniamy wodą butelki do pełna). Przestrzeń jest potrzebna, aby mógł się w niej gromadzić dwutlenek węgla.

      Butelkę zakręcamy szczelnie i zostawiamy w temperaturze pokojowej na 12 godzin. Po  tym czasie butelka powinna być twarda, co oznacza, że drożdże zaczęły pracować i wytwarzany jest gaz. Jeśli potrząśniemy butelką zobaczymy, jak napój "buzuje".

      Butelkę wstawiamy do lodówki, aby proces fermentacji spowolnić. Po 1-2 dniach napój jest gotowy do picia.

      Należy uważać przy odkręcaniu butelki, gdyż oranżada zawiera mnóstwo gazu, który szybko chce się wydostać na zewnątrz. Odkręcajcie zatem butelkę nad zlewem i róbcie to ostrożnie :-)

      Oranżada najlepiej smakuje z kostkami lodu i miętą.

       

      

       

       

       

       

      Smacznego :-) 

      Uczymy jak słodzić 

       

       


       

      Cukier z głową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Oranżada arbuzowa”
      Tagi:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      piątek, 14 lipca 2017 11:03
  • wtorek, 11 lipca 2017
    • Tęczowy deser owocowo-jogurtowy

      Trochę inna forma przemycenia w diecie dzieci warzyw i owoców. 

      Nikt, absolutnie nikt nie zauważył, nie wysmakował i nie wyczuł, że zielona warstwa to nie tylko kiwi i jabłko, ale przede wszystkim szpinak :-)

      Dzieci były zachwycone kolorowymi warstwami deseru, nie było problemu nawet ze zjedzeniem warstwy białej, a przecież jogurtu naturalnego nikt oprócz mnie nie jada...

      Zatem, jeśli szukacie sposobów na włączenie owoców i warzyw do codziennej diety waszych pociech, to zdecydowanie polecam ten sposób.

      Tęczowy deser owocowo-jogurtowy

      4 porcje/15 minut

       


       

      warstwa biała:

      300 g jogurtu greckiego

      3 łyżeczki cukru białego Diamant

      sok z 1/2 limonki

      warstwa zielona:

      100 g szpinaku (dałam mrożony)

      2 owoce kiwi

      1 zielone jabłko

      1 łyżeczka cukru białego Diamant

      warstwa żółta:

      1 bardzo dojrzałe mango

      warstwa czerwona:

      300 g arbuza 

      dodatkowo:

      nasiona chia

      mrożone lub świeże maliny i jeżyny

      listki mięty

       

      Jogurt mieszamy z cukrem i sokiem z limonki, rozkładamy do kieliszków.

      Szpinak blendujemy razem z obranym i pokrojonym na kawałki kiwi i jabłkiem, rozkładamy w kieliszkach na warstwie jogurtowej.

      Mango obieramy, miąższ blendujemy, rozkładamy w kieliszkach na  warstwie szpinakowej.

      Z arbuza usuwamy pestki, blendujemy niezbyt dokładnie, miąższ układamy w kieliszkach na warstwie żółtej.

      Każdy kieliszek ozdabiamy listkami mięty, nasionami chia, owocami malin i jeżyn. Podajemy zaraz po przygotowaniu lub schładzamy w lodówce.

       

       

       

       

       

       

      Smacznego :-) 

       

      Uczymy jak słodzić 

       

      Cukier z głową

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „Tęczowy deser owocowo-jogurtowy”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      wtorek, 11 lipca 2017 07:56
  • sobota, 08 lipca 2017
    • Sałatka w słoiku z kurczakiem, arbuzem, granatem i mozzarellą

      Jeśli mówimy lato, to myślimy o piknikach

      Jeśli mówimy piknik, to mamy na myśli super jedzenie

      Jeśli planujemy jedzenie do kosza piknikowego, to nie może tam zabraknąć sałatek

      A jeśli zabieramy sałatkę na piknik, to tylko w słoiku... mniejszym lub większym, dostosowanym do głodu naszych gości

      Dzisiaj proponuję prawdziwie letnią sałatkę z kurczakiem, arbuzem, granatem i mozzarellą... Do tego miodowo-musztardowy dressing i pyszne czosnkowo-koperkowe grzanki... Czy można pragnąć czegoś więcej?

       

      Sałatka w słoiku z kurczakiem, arbuzem, granatem i mozzarellą

      4 porcje/20 minut

       

       

       

      2 pojedyncze piersi z kurczaka

      1/2 łyżeczki granulowanego czosnku

      1 łyżeczka suszonego koperku

      szczypta soli

      świeżo mielony czarny pieprz

      1 łyżka margaryny Optima Omega 3

       

      2 garści sałaty

      4 duże kawałki arbuza

      250 g mozzarelli

      1 owoc granatu

      6 łyżek pestek słonecznika

       

      dressing:

      2 łyżki oleju rzepakowego

      1 łyżeczka miodu

      1 łyżeczka musztardy

      sól

      pieprz

       

      grzanki:

      1 bułka paryska

      3 łyżki margaryny Optima Omega 3

      1 łyżeczka granulowanego czosnku

      1 łyżeczka suszonego koperku

      1/2 łyżeczki suszonego tymianku

       

      Piersi z kurczaka nacieramy przyprawami. Na patelni rozgrzewamy margarynę Omega Optima 3, smażymy piersi z kurczaka z obu stron na złoty kolor, studzimy i kroimy w kostkę.

      Arbuza kroimy w kostkę.

      Z granatu wyjmujemy nasiona.

      Mozzarellę rwiemy na kawałki.

      Wszystkie składniki dressingu umieszczamy w słoiczku i potrząsając, energicznie mieszamy. 

      W słoikach umieszczamy kolejno sałatę, następnie kawałki kurczaka, arbuza, mozzarelli. Posypujemy nasionami granatu i prażonym słonecznikiem.

      Dressing zabieramy ze sobą w słoiczku i polewamy nim sałatkę bezpośrednio przed podaniem.

      Bułkę paryską kroimy na kromki. Każdą kromkę smarujemy margaryną Omega Optima 3 z obu stron i posypujemy mieszanką przypraw. Następnie układamy na blaszce piekarnika i pieczemy do momentu zrumienienia grzanek. Przy braku piekarnika grzanki można przygotować na suchej patelni, w taki przypadku po zrumienieniu jednej strony, przekładamy kromki na drugą i rumienimy. 

      Sałatkę polewamy dressingiem i podajemy z grzankami.

       

       

       

       

       

      Smacznego :-)

       

       

       

      Optymalny wybór na piknik

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      sobota, 08 lipca 2017 23:27
  • czwartek, 06 lipca 2017
    • Kolorowa tarta z warzywami

      Lato to czas kolorów, czas zabawy, zarówno tej na świeżym powietrzu, jak i tej w kuchni...

      Lato to czas świeżych warzyw i owoców, z których możemy wyczarować fantastyczne potrawy, które cieszą nie tylko podniebienie, ale i nasze oczy...

      Lato to również czas pikników. Warto korzystać z pogodnych dni, bo jak widać na podstawie kilku dni wakacji, pogoda bywa kapryśna... Jednego dnia afrykańskie upały, a kolejnego tropikalne burze... po których trzeba czekać pół dnia, aby można było wrzeszczącego "da-da, da-da !!!!" pod drzwiami tarasowymi Jaśka, wypuścić na zewnątrz i dać odpocząć uszom... 

      Będąc na wypoczynku w Drzewoszewie, czujemy się, jakbyśmy kawał świata zwiedzili ;-)))) Jeśli weźmiemy pod uwagę pogodę, oczywiście :-) 

      Tarty to bardzo wdzięczne dania, które z powodzeniem mogą być obiadem, późnym śniadaniem, drugim śniadaniem zabranym do pracy, daniem na podróż i daniem na piknik. Może je zajadać na ciepło, możemy je pałaszować na zimno, dobrze się mrożą, dobrze odgrzewają...

      Latem nic, tylko tarty robić !


      Kolorowa tarta z warzywami

       


       

      kruche ciasto:

      1 i 3/4 szklanki mąki pszennej

      100 g margaryny Optima Omega 3 

      1 jajo

      szczypta soli

      nadzienie:

      2 małe cukinie

      2 małe upieczone lub ugotowane buraki

      2 marchewki

      1 czerwona papryka

      150 g twarożku

      200 g śmietanki 30%

      3 jaja

      sól

      pieprz czarny

      koperek

       

      Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w robocie kuchennym zaopatrzonym w noże i siekamy do momentu, aż całość zacznie przypominać mokry piasek, wyjmujemy zagniatamy i ciastem wylepiamy tortownicę o średnicy 24 cm, spód i brzegi. Wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

      Cukinię i marchew kroimy za pomocą obieraczki do warzyw na cienkie paski.

      Z papryki usuwamy środek i nożem dzielimy ją na kawałki szerokości równej szerokości pasków marchewki i cukinii.

      Buraczki kroimy na pół, a następnie na plasterki.

      W garnku zagotowujemy wodę z solą, blanszujemy marchew około 2 minut, wyjmujemy, studzimy. 

      Tortownicę z ciastem wyjmujemy z lodówki, zaczynając od brzegów ciasta, układamy kolejno paski warzyw, starając się, aby do siebie ciasno przylegały i były równo ułożone. Im bardziej się postaramy, tym tarta będzie ładniej wyglądała.

      Śmietankę mieszamy z twarożkiem i jajkami, dodajemy przyprawy.

      Masą śmietanowo-jajeczną zalewamy tartę. Delikatnie potrząsamy foremką, aby masa zalała wszystkie warzywa.

      Tartę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 st.C i pieczemy około 40 minut.

      Po wyjęciu z piekarnika studzimy 10 minut i możemy kroić na porcje.

      Tarta bardzo dobrze się przechowuje w zamrażalniku. Dobrze smakuje na zimno, więc pasuje na wszelkiego rodzaju imprezy na świeżym powietrzu.

       


       

       

       

      Smacznego :-) 

       

       

      Optymalny wybór na piknik

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      czwartek, 06 lipca 2017 21:09

Kalendarz

Grudzień 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

  • Ulubione

Kanał informacyjny

kontakt: agnieszka.czapska-pruszak@wp.pl Agnieszka Czapska-Pruszak ul. Prusa 24A/1 64-920 Piła tel. 664 426 446
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
my foodgawker gallery
Blogi google-site-verification: google39c93e254b0ade97.html