Z pamiętnika piekarnika

Smakowite przepisy na każdą okazję... Dostojne torty i proste śniadania przeplatają się z wymyślnymi daniami pełnymi aromatów i niestandardowych połączeń... Zapraszam wszystkich smakoszy.

Wpisy

  • piątek, 24 marca 2017
    • Roladki z kurczaka z serkiem i ryżem

      

      Obiadowe danie dla całej rodziny.

      Takie, na przygotowanie którego potrzebujemy jedynie 10 minut...

      Okey.... okey... po 10 minutach nie będziemy mogli zasiąść do stołu, ale UWAGA !!! daję WAM dodatkowe 40 minut na to, aby ogarnąć kuchnię, siebie, dzieci, dom... Fajnie, nie?

      Nie fajnie????

      Wszystko przygotowujemy, wstawiamy do piekarnika i niekoniecznie musicie zabierać się za to całe "ogarnianie" (chociaż ja to robię), ale możecie po prostu spokojnie nakryć do stołu lub po prostu pobawić się z dziećmi... lub też uprawiać intensywne kanapoleżnictwo :-)

      Bardzo polecam, bo to jest super danie.

       

       Roladki z kurczaka z serkiem i ryżem

       

       

       

      2 pojedyncze piersi z kurczaka

      4 plastry szynki parmeńskiej

      75 g serka Apetina Pesto i rukola

      50 g szpinaku

      sól

      pieprz czarny

      1/2 szklanki ryżu pełnoziarnistego

      1,5 szklanki bulionu warzywnego

      1/2 brokułu

      olej do smażenia

       

      Każdą pierś z kurczaka kroimy wzdłuż na dwie części, rozbijamy na cienkie plastry, oprószamy solą i pieprzem. Każdą część smarujemy serkiem Apetina i układamy umyte i osuszone listki szpinaku. Zwijamy w roladkę. Każdą roladkę owijamy jednym plastrem szynki parmeńskiej.

      Na patelni rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim roladki z każdej strony.

      Do naczynia żaroodpornego wsypujemy ryż, na ryżu układamy roladki, pomiędzy nie wciskamy różyczki brokułu.

       


      Całość zalewamy bulionem, przykrywamy pokrywką wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st.C i pieczemy około 40 minut.

      Podczas pieczenia ryż wchłonie wodę, ugotuje się do miękkości, a roladki się upieką.

      10 minut przed końcem pieczenia, zdejmujemy pokrywę, aby roladki się nieco przyrumieniły.

      Podajemy natychmiast po przygotowaniu.

       


       

       

       

      Smacznego :-) 

       


      Codziennie baw się smakiem!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      piątek, 24 marca 2017 21:54
  • wtorek, 21 marca 2017
    • Ekspresowe praliny orzechowe

      Czasami przychodzi ochota na coś słodkiego. 

      Na coś pysznego i takiego co przygotujemy bardzo szybko...

      Jeśli jeszcze uda nam się wyczarować coś, co przy okazji jest zdrowe, mamy sukces gwarantowany.

      Poniżej przedstawiam ekspresową wersję pralin orzechowych, otulonych przesłodkim daktylem, zanurzonych w ekstra gorzkiej czekoladzie, ozdobionych truskawkowym pudrem, zielonym młodym jęczmieniem, nasionami chia i pokruszonymi orzechami...

      Samo zdrowie w każdym kawałku.

      Julia była zachwycona, dopóki nie dowiedziała się, że w środku są daktyle...

      " - Przecież ich nie lubię- spojrzała na mnie krzywo i podejrzliwie.

      - Przecież przed chwilą Ci smakowały tak bardzo, że chciałaś, aby zrobiła ich więcej ..."

      Spojrzenie dziecka stało się jeszcze bardziej krzywe... 

      Coż, kobieta, nawet ta mała, zmienną jest, jak widać. 

      Po chwili mała kobietka zapomniała, że "czekoladka" jest zwykłym nadzianym daktylem i sięgnęła po kolejną... 

      Ja też sięgnęłam po kolejną, bo przecież takim słodyczom się nie odmawia nawet w poście :-) 

       

      Ekspresowe praliny orzechowe

       

       

       

      10 daktyli (dużych, miękkich)

      10 orzechów brazylijskich

      50 g gorzkiej czekolady min. 75% kakao

      do posypania:

      liofilizowane truskawki zmielone na puder w młynku do kawy

      zmielony młody jęczmień

      nasiona chia

      posiekane orzechy brazylijskie

       

      Czekoladę roztapiamy w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej.

      W każdy daktyl wkładamy po jednym orzechu brazylijskim, i zanurzamy go w czekoladzie. Odkładamy na kratkę, pod którą ustawiamy naczynie do którego będzie spływała czekolada. Każdą pralinę posypujemy dowolnym dodatkiem - truskawki dodadzą lekko kwaśnego posmaku, młody jęczmień sprawi, że poczujemy wiosnę, a chia i orzechy wzmocnią efekt chrupania.

      Kiedy czekolada zastygnie, przekładamy praliny do małych papilotek.

       

       

       

       

       

       

      

      

      Moi Drodzy, jeśli chcecie zakupić składniki do przygotowania deseru, to  sklepie Agnex   www.sklepagnex.pl jest  5% rabatu na wszystkie produkty na hasło ZDROWE-BAKALIE

      (rabat obowiązuje do 30.04.2017 r.).


      Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

       

       

      Smacznego : -) 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      wtorek, 21 marca 2017 21:32
  • piątek, 17 marca 2017
    • Najlepsza jarzynowa

      Prawda jest taka, że jako matka trójki dzieci, mogę sobie eksperymentować w kuchni, kiedy mam czas (hahahaha...) lub kiedy koniecznie muszę odreagować (bo kuchnia bardzo, ale to bardzo mnie relaksuje), ale na porządku dziennym są sytuacje, że obiad musi być gotowy w 30 minut. 

      Dość mało czasu, biorąc pod uwagę fakt, że po powrocie z pracy Jasiek dosłownie na mnie "wisi". 

      Najlepiej, żeby było to coś, co zje zarówno roczniak, jak i nastolatka (tak, tak, wszak lat 11 prawie, to już naście...), co będzie smakowało całej trójce (to jest wyzwanie), a sukces osiągam w momencie, kiedy do mieszkania wraca spracowany Pan rodziny i z uznaniem kiwa głową nad talerzem (nie mówi nic, bo podczas jedzenia się nie gada :-)).

      No i coś takiego, co da się zrobić jedną ręką (na drugiej trzymam przecież Jaśka).

      DA SIĘ !!!

      Nie mam nic lepszego niż zupa, jak to mawiała ciocia, "przeleć się po ogrodzie" - czyli jarzynowa.

      Bo nawet jeśli komuś coś nie smakuje, to łatwo z niej to wyjąć - coż, muszę być przygotowana na wszystkie okoliczności. Groszek, za którym przepada Ania, okazał się dobrym produktem do plucia dla Jaśka. Nawet, podczas próby przemycenia do w towarzystwie marchewki i kalafiorka, jeśli dziecię nie zauważyło na łyżeczce, to wygrzebało palcem z buzi i położyło na stole... tak, wiem, to też minie...

      A wracając do zupy, to jest pyszna, lekka, aromatyczna, z jędrnymi warzywami (jeśli ich nie rozgotujecie), zdrowa i na pewno nie będziecie mogli oderwać się od talerza, dopóki nie zobaczycie dna...

      Bardzo polecam.

       

       Najlepsza jarzynowa

      8 porcji/30 minut

       

       

       


      1 opakowanie bukiet warzyw kwiatowy Hortex

      1/2 opakowania groszku zielonego Hortex

      4 kostki mrożonego szpinaku w liściach Hortex

      3 ziemniaki

      kawałek pora

      5 szklanek bulionu warzywnego 

      sól i pieprz do smaku

      100 ml śmietanki 30%

      koperek

       

       

      Do garnka wlewamy bulion, wkładamy mrożone warzywa, dodajemy obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki, posiekanego pora, gotujemy na wolnym ogniu około 20 minut lub do momentu, kiedy warzywa będą miękkie, ale nie rozgotowane.

      Dodajemy śmietankę i świeży koperek, doprawiamy do smaku solą i czarnym pieprzem, podajemy.


       

      Smacznego :-) 

       

       

       

      Mój dzień z Hortex

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      piątek, 17 marca 2017 13:27
  • środa, 15 marca 2017
    • Vegański sernik mrożony (gluten free raw vegan cheesecake)

      To, że regularnie jadamy mięso, lubimy je i chętnie eksperymentuję z przepisami na dania mięsne, nie oznacza, że boję się jedzenia vegańskiego lub też podanego bez żadnej obróbki cieplnej - tak zwanego raw (raw - surowy, bez przetworzenia). 

      Od kiedy urodził się Jaś, zwracam jeszcze większą uwagę na to, co podaję moim dzieciom. We krwi mam czytanie etykiet na produktach oraz rezygnację z pewnych składników. Zakrawa to trochę na nerwicę, ale wpływa pozytywnie na organizm :-) 

      Obecnie, kiedy półki w sklepach uginają się od różnorodności zdrowych składników, nie ma problemu, aby w domowym zaciszu przygotować coś zdrowego i zarazem pysznego.

      Kupić możemy wszystko, zatem kuchnia vegańska to nie są już tylko suszone strączki przerabiane na pasty do chleba, ale tak bogata gama smaków i aromatów, że każdy mięsożerca może się zdziwić.

      Dzisiaj "sernik" w wersji vegańskiej i RAW, czyli surowej. Żaden składnik nie został nawet podgrzany. Wszystkie witaminy i minerały zostały w cieście.

      Kwestią dyskusyjną jest jedynie to, czy ciasto można nazwać sernikiem, bo nie ma w nim ani grama twarogu.

      Nie ma też ani grama cukru, mąki zawierającej gluten, zbędnych dodatków.

      Bazuję na słodyczy pochodzącej z daktyli (wierzcie mi, są słodsze od czekolady), na orzechach i owocach, które same w sobie są słodkie.

      Odkąd zrezygnowałam z dosładzania pewnych dań, nasze zapotrzebowanie na cukier zmalało. Mało tego, dania, które kiedyś musiałam okrasić łyżeczką cukru, dzisiaj wydają mi się "słodkie" same w sobie, bez dodatków...

      A wracając do ciasta, to zdecydowanie polecam Wam spróbować. 

       

      Vegański sernik mrożony

      (gluten free raw vegan cheesecake)


       

       

       

      spód:

      3/4 szklanki orzechów włoskich

      2/3 szklanki płatków owsianych bezglutenowych

      10 sztuk miękkich daktyli

      1 łyżka wiórków kokosowych

       

      warstwa zielona:

      1/2 szklanki nerkowców

      1/2 puszki śmietanki kokosowej *

      garść świeżych listków mięty

      garść liści szpinaku

      1 avocado

      3 łyżki syropu z agawy

      sok z 1 limonki

      2 łyżki oleju kokosowego

       

      warstwa fioletowa:

      1/2 szklanki nerkowców

      1/2 puszki śmietanki kokosowej

      1 bardzo dojrzały banan

      1 łyżka syropu z agawy

      1 szklanka mrożonych jeżyn

      2 łyżki oleju kokosowego

       

      do dekoracji:

      świeże listki mięty

      nasiona chia

      młody jęczmień

      mrożone jeżyny

      posiekane orzechy włoskie

       

      Tortownicę o średnicy 18 cm wykładamy folią spożywczą.

      Wszystkie składniki na spód ciasta wkładamy do malaksera i dokładnie siekamy do momentu, aż masa zacznie się sklejać. Wówczas przekładamy ją do tortownicy i dokładnie dociskamy do dna.

       

      Orzechy nerkowca zalewamy wodą i odstawiamy na minimum 4 godziny, następnie odcedzamy i bardzo dokładnie blendujemy (robiłam to w malakserze). 

      Dzielimy na dwie porcje.

      Do pierwszej porcji dodajemy miąższ z avocado, miętę, syrop z agawy, olej kokosowy oraz śmietankę kokosową, wyciśnięty sok z limonki i całość dokładnie blendujemy. 

      Masę wylewamy na przygotowany spód. Wstawiamy do zamrażalnika.

      Następnie do drugiej porcji orzechów dodajemy jeżyny, banana, olej kokosowy oraz śmietankę kokosową, syrop z agawy, blendujemy, smakujemy czy jest wystarczająco słodkie i przelewamy do tortownicy, na zieloną warstwę.

      Ciasto ponownie wstawiamy do zamrażalnika, mrozimy około 2 godzin, wyjmujemy dekorujemy, kroimy na kawałki i podajemy.

      Zmrożone, smakuje jak najlepsze lody.

      Kiedy już domownicy przełamią strach przed zielonym kolorem (Znowu zielone???? Nie może być raz coś normalnego????), wierzcie mi, że nawet jeśli oni nie wykażą należytej Wam wdzięczności, to na pewno ich organizm odwdzięczy się tym, że jeśli ma zachorować, to przełoży to w czasie. Taka dawka witamin i minerałów, nawet cherlaka postawi na nogi :-) 

       

       

       

       

       

       

       

      * puszkę z mlekiem kokosowym schładzamy przez noc w lodówce, następnie otwieramy i zbieramy gęstą część - to jest śmietanka kokosowa.

      

      Moi Drodzy, jeśli chcecie zakupić składniki do przygotowania deseru, to  sklepie Agnex   www.sklepagnex.pl jest  5% rabatu na wszystkie produkty na hasło ZDROWE-BAKALIE

      (rabat obowiązuje do 30.04.2017 r.).


      Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Vegański sernik mrożony (gluten free raw vegan cheesecake)”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      środa, 15 marca 2017 07:55
  • piątek, 10 marca 2017
    • Deser owocowy z orzechami i chili (wegański, bez cukru)

      

      

      Czy możliwe jest przygotowanie deseru zupełnie bez cukru?

      Takiego, którym zachwycą się nawet dzieci, przyzwyczajone do słodkiego smaku?

      Takiego, który zachwyci wyglądem i sprawi, że ani się obejrzymy, a cała porcja zostanie zjedzona...

      Deser na bazie mrożonych owoców i mleka kokosowego, z orzechami i UWAGA - daktylami, które zapewniają mu odpowiedni poziom słodyczy.

      Daktyle posikane razem z orzechami tworzą niesamowicie smaczną posypkę.

      Warstwy owocowe zapewniają orzeźwienie, a warstwa czekoladowa z chili daje szczyptę pikanterii...

      Polecam wszystkim. Jeśli ktoś nie przepada za mlekiem kokosowym, niech użyje jogurtu, ale wówczas deser nie będzie wegański

       

      Deser owocowy z orzechami i chili

      2 porcje/15 minut

       

      

       

      1 puszka mleka kokosowego

      garść orzechów włoskich

      8 daktyli suszonych (wybierzcie takie bardziej miękkie)

      garść mrożonych malin

      garść mrożonych jeżyn

      1 łyżka kakao gorzkiego

      2 łyżki chia

      2-3 plasterki papryczki chili

       

      Mleko kokosowe dzielimy na 4 porcje.

      Do pierwszej dodajemy chia, do drugiej maliny - miksujemy, do trzeciej- jeżyny, miksujemy, do ostatniej kakao i drobniutko posiekaną papryczkę chili i dokładnie mieszamy.

      Orzechy siekamy bardzo drobno z daktylami, aż otrzymamy coś w rodzaju klejącej kruszonki.

      W szklankach umieszczamy orzechowo-daktylową kruszonkę (część odkładamy do dekoracji), następnie warstwę z chia, potem  z malinami, jeżynami, a na końcu z kakao.

      Posypujemy resztą kruszonki i ozdabiamy owocami.

      Owoców, których używacie do deseru nie rozmrażajcie, otrzymacie dzięki temu "lekko roztopione" lody, które łatwiej będzie nakładać do szklanek.

       

       

       

       

       

       

      Smacznego :-)

       

      

      Moi Drodzy, jeśli chcecie zakupić składniki do przygotowania deseru, to  sklepie Agnex   www.sklepagnex.pl jest  5% rabatu na wszystkie produkty na hasło ZDROWE-BAKALIE

      (rabat obowiązuje do 30.04.2017 r.).


      Bakalie mają moc! Zdrowe desery z Agnex

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Autor(ka):
      mamajulki080506
      Czas publikacji:
      piątek, 10 marca 2017 08:37

Kalendarz

Marzec 2017

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

  • Ulubione

Kanał informacyjny

kontakt: agnieszka.czapska-pruszak@wp.pl Agnieszka Czapska-Pruszak ul. Prusa 24A/1 64-920 Piła tel. 664 426 446
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
my foodgawker gallery
Blogi google-site-verification: google39c93e254b0ade97.html