Z pamiętnika piekarnika

Smakowite przepisy na każdą okazję... Dostojne torty i proste śniadania przeplatają się z wymyślnymi daniami pełnymi aromatów i niestandardowych połączeń... Zapraszam wszystkich smakoszy.

Wpis

wtorek, 03 kwietnia 2012

Tradycyjne pisanki wielkanocne

Zwyczaj, który wyniosłam z rodzinnego domu. Pamiętam, jak wieczorem w Wielki Piątek zasiadaliśmy z babcią przy jej starym kuchennym piecu (takim prawdziwym, wybudowanym w kuchni, z duchówką, jak ją nazywała babcia... dziwne, ale nie wiem, jak mam go dzisiaj nazwać...), na początku z boku, tylko obserwując babcię i rodziców robiących pisanki... Pamiętam, że znajomi przynosili jajka, aby im je upisać... Bywało, że było ich koło setki nawet... Pamiętam zapach roztopionego wosku pszczelego... boski... Pamiętam, że babcia zbierała jajka od kur (tak, tak, miała kury...), czyściutkie, których myć nie trzeba było (na umyte wosk się gorzej przyjmował, tak twierdziła babcia...)...

Potem zaczęliśmy stawiać samodzielnie pierwsze krzywe kreski na jajku, dziwiąc się, jak na nierównej powierzchni babci udaje się "narysować" kształtne łezki... Wraz z upływem lat nabieraliśmy wprawy w robieniu pisanek... Potem to babcia nas obserwowała, bo mówiła, że "ręce odmawiają posłuszeństwa" i "wzrok już nie ten, co kiedyś" i widzieliśmy, że nie może się z tym pogodzić...

A potem babci już nie było podczas robienia pisanek... Rodzice też twierdzili, że nam, dzieciom/nastolatkom/dorosłym, ale młodszym wychodzi to lepiej...

Potem, a właściwie teraz, każde z mojego rodzeństwa (Ci, którzy się już sparowali, oczywiście :-)) robi pisanki w swoim własnym mieszkaniu, ucząc swoje dzieci i wspominając... dużo, dużo wspomnień mam z tamtego okresu... Dużo wspomnień i duzo tradycji, bo chyba warto kultywować rodzinne tradycje... Może chociaż niektóre z nich moje córki przekażą swoim dzieciom...

Jesteście ciekawi, jak to wygląda? Zapraszam...

Tradycyjne pisanki wielkanocne

 

 

 

1. jajka - najlepiej od znajomej, która ma kury, jajka czyste, nie wymagające mycia - na takich wosk trzyma się najlepiej, jeśli ze sklepu, to umyte płynem do naczyń, aby zeszła pieczątka
2. metalowy spodeczek np. pudełeczko po paście do butów
3. wosk pszczeli
4. patyczek drewniany z końcówką do "pisania" (końcówką jest wbity w jeden koniec patyczka maleńki gwoździk lub szpilka - im mniejszy łepek, tym delikatniejszy wzór pisanki otrzymamy)
5. cebulak - w garnku (najlepiej takim, którego nie będzie nam żal, jeśli nie domyjemy go z wosku) gotujemy wodę z łupinami cebuli (oddzielnie łupiny z cebuli czerwonej i żółtej - otrzymamy na końcu dwa kolory pisanek)

Na palniku (można spróbować nad tea lightem) stawiamy metalowy spodeczek i wrzucamy kawałki wosku pszczelego (wosk można kupić w dobych sklepach ogrodniczych lub w sklepie pszczelarskim) Czekamy aż się dobrze rozgrzeją (nie możemy doprowadzić do dymienia, przegrzany wosk dymi i zmienia kolor na czarny - spalony).

W rozgrzanym wosku maczamy metalową końcówkę patyczka i szybkim ruchem robimy kreskę (wzór) na jajku (jajo powinno być ogrzane do temperatury pokojowej, a ręce umyte i czyste - jakikolwiek tłuszcz powoduje, że wosk się nie przyjmuje do skorupki jajka). Dziecku trzeba myć ręce kilka razy podczas "pisania" jajek, bo jego dłonie pocą się szybciej niż dorosłego, pewnie trochę z przejęcia :-).

"Upisane" jajka odkładamy do miseczki.

Gotowy cebulak studzimy i przecedzamy, aby usunąć łupiny z cebuli. Do zimnego (to ważne!!!) wkładamy delikatnie jajka i stawiamy garnek na wolnym ogniu.

Cały proces farbowania polega na tym, że farba z cebulaku przyjmuje się w miejsca na jajku, gdzie nie ma wosku, w gorącym cebulaku wosk odpada i pozostaje jasny wzór. Jajka gotujemy bardzo ostrożnie, aby nie popękały.

 

Wyjmujemy, wycieramy ściereczką z resztek wosku, nacieramy odrobiną oliwy, aby błyszczały i odkładamy do wystygnięcia.

 

 

 

Jeśli chcemy mieć jajka ze wzorem, ale bez farbowania, to musimy je najpierw ugotować, a dopiero póżniej "upisać".

 

 

Jeśli chcemy, możemy jajka ugotować w farbkach do jajek, a potem dopiero nanieść wosk. Uzyskamy kolorowe pisanki. 

 

 

A jeśli macie ochotę pocztać więcej o ubiegłorocznych pisankach i o mnie, to zapraszam tutaj http://www.polska-gotuje.pl/artykul/rodzinne-malowanie-pisanek-z-aczp1

 

 Miłej zabawy :-)

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
mamajulki080506
Czas publikacji:
wtorek, 03 kwietnia 2012 12:27

Polecane wpisy

  • Nowa strona bloga

    Moi drodzy, Zapraszam na nową stronę bloga Z pamiętnika piekarnika Z tą nową stroną to miało być wszystko szybko i gładko, ot 30 dni i miała być gotowa. Taki

  • Oranżada arbuzowa

    Świetny sposób na orzeźwienie w gorące letnie dni, które (miejmy nadzieję) nadejdą :-) Arbuz, woda, cukier, trochę drożdży winnych i mamy fantastyczny, gazowany

  • Tęczowy deser owocowo-jogurtowy

    Trochę inna forma przemycenia w diecie dzieci warzyw i owoców. Nikt, absolutnie nikt nie zauważył, nie wysmakował i nie wyczuł, że zielona warstwa to nie tylko

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość bijana napisał(a) z 46.7.141.* komentarz datowany na 2012/04/03 14:32:10:

    przesliczne, az nabralam ochoty na zabawe z tym woskiem, choc czy ja go tutaj dostane...

  • Gość Mesmerizing Bakes napisał(a) z *.dynamic.chello.pl komentarz datowany na 2012/04/03 14:46:53:

    kurczaki! jakie piękne pisanki! takie bym tez widziała w swojej święconce :)

  • Gość Iza napisał(a) z *.dsi-sieci.pl komentarz datowany na 2012/04/03 16:41:01:

    piekna sprawa...w moim domu nie było zadnej tradycji i wiem ze dużo straciłam jako dziecko ale moi chłopcy niechaj tylko jeszcze rok podrosną a będzie się działo oj będzie...
    dziękuję ze podzieliliście się tą piękną tradycją....

  • s1korupka napisał(a) komentarz datowany na 2012/04/03 17:49:14:

    piękne!

  • mamajulki080506 napisał(a) komentarz datowany na 2012/04/03 19:43:53:

    dziękuję :-)

  • Gość aga2006 napisał(a) z *.sta.asta-net.com.pl komentarz datowany na 2012/04/05 12:41:03:

    Piękne :)

  • Gość napisał(a) z *.cdma.centertel.pl komentarz datowany na 2013/03/29 22:59:51:

    fajne

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

kontakt: agnieszka.czapska-pruszak@wp.pl Agnieszka Czapska-Pruszak ul. Prusa 24A/1 64-920 Piła tel. 664 426 446
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
my foodgawker gallery
Blogi google-site-verification: google39c93e254b0ade97.html