Z pamiętnika piekarnika

Smakowite przepisy na każdą okazję... Dostojne torty i proste śniadania przeplatają się z wymyślnymi daniami pełnymi aromatów i niestandardowych połączeń... Zapraszam wszystkich smakoszy.

Wpis

wtorek, 13 marca 2012

Gulasz z Soplicowa

Nie samym słodkim człowiek żyje... Czasami trzeba przygotować coś dla M. Czyli ma być mięso...dużo mięsa... a najlepiej tylko mięso !!! I jeszcze piwo... Fuj, od wąchania piwa robi mi się niedobrze i mając tyle lat, ile mam wciąż nie rozumiem za co faceci lubią piwo... Bo, że lubią nas, kobiety, to wiadomo...ale piwo????

Śmierdzi, jest gorzkie, rosną im po tym brzuchy (mój jeszcze nie ma) i wciąż biegają do toalety... Dziwne...

Obecnie jestem na etapie, że mogę zjeść już danie skalane piwem... Tak, z miłości robi się różne głupstwa...

Tak więc dzisiaj gulasz, wygrzebany w jakiejś gazetce, nie mam pojęcia w jakiej, gdyż dysponuję tylko wyrwaną niedbale jedną stroną... Zaraz, zaraz, na dole strony jest napisane "Piotr i Paweł, Spiżarnia smaków"... no to mamy źródło, ufff...

Smaczny, nawet bardzo... głównie dzięki pysznemu razowemu domowemu chlebkowi, który dostałam od Agi (dzięki!), choć M. powiedziałby, że to zasługa piwa... 

Sami osądzicie, jak zrobicie.

Ja jadłam z ciecierzycą, M. z .... ziemniakami, oczywiście. Dziewczyny pogrzebały w talerzu i nie jadły, ale gdybym polegała na ich guście, to nie miałabym po co bloga prowadzić.

 

Gulasz z Soplicowa

 

 

 

 

  • 1 kg wołowiny
  • garść suszonych grzybów (brak w oryginale)
  • 1,5 szklanki piwa
  • łyżka ostrej musztardy (dałam Francuską, bo lubię ziarenka)
  • 3 kromki chleba razowego (miałam taki prawdziwy, domowy, na zakwasie)
  • 2 duże cebule
  • 1 łyżka mąki
  • 2 liście laurowe
  • 5 łyżek oliwy
  • sól
  • pieprz czarny
  • 0,5 łyżeczki kminu rzymskiego (zanim się obejrzałam, to wrzuciłam do garnka)
  •  natka pietruszki do posypania (brak w oryginale)

 

Wołowinę kroimy na małe kawałki, obtaczamy dokładnie w mące. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy  mięso i obsmażamy je ze wszyskich stron, dodajemy pokrojoną w piórka cebulę, chwilę smażymy, przekładamy wszystko do garnka, dodajemy suszone grzyby, liście laurowe, kmin rzymski, wlewamy piwo i dusimy na wolnym ogniu. Po godzinie dodajemy chleb, musztardę i dusimy do miękkości. Doprawiamy do smaku i podajemy.

Ja robiłam danie w szybkowarze, po podsmażeniu mięsa i cebuli, dodałam wszystkie pozostałe składniki, zamknęłam szybkowar i gotowałam 20 minut od momentu puszczenia pary (zgodnie z zasadą działania tego typu urządzeń). W sumie, po 40 minutach, mieliśmy obiad gotowy... Niezły wynik, jak na danie z wołowiną.

 

 

 

Smacznego :-)

 

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
mamajulki080506
Czas publikacji:
wtorek, 13 marca 2012 08:02

Polecane wpisy

  • Nowa strona bloga

    Moi drodzy, Zapraszam na nową stronę bloga Z pamiętnika piekarnika Z tą nową stroną to miało być wszystko szybko i gładko, ot 30 dni i miała być gotowa. Taki

  • Oranżada arbuzowa

    Świetny sposób na orzeźwienie w gorące letnie dni, które (miejmy nadzieję) nadejdą :-) Arbuz, woda, cukier, trochę drożdży winnych i mamy fantastyczny, gazowany

  • Tęczowy deser owocowo-jogurtowy

    Trochę inna forma przemycenia w diecie dzieci warzyw i owoców. Nikt, absolutnie nikt nie zauważył, nie wysmakował i nie wyczuł, że zielona warstwa to nie tylko

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

kontakt: agnieszka.czapska-pruszak@wp.pl Agnieszka Czapska-Pruszak ul. Prusa 24A/1 64-920 Piła tel. 664 426 446
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
my foodgawker gallery
Blogi google-site-verification: google39c93e254b0ade97.html