Z pamiętnika piekarnika

Smakowite przepisy na każdą okazję... Dostojne torty i proste śniadania przeplatają się z wymyślnymi daniami pełnymi aromatów i niestandardowych połączeń... Zapraszam wszystkich smakoszy.

Wpis

czwartek, 15 września 2011

Tarta z cukinią i miętowym pesto

Co zrobić w memencie, kiedy po powrocie z pracy otwieramy lodówkę, a ona słabym mruczeniem oznajmia nam, że przecież wczoraj nikt nie pomyślał o obiedzie na kolejny dzień? Co zrobić, kiedy odwracamy się i widzimy 3 pary głodnych oczu spoglądajacych na nas z milczącym  oczekiwaniem?

Nie pozostaje nam nic innego, jak w ciągu 30 minut przygotować coś, co zaspokoi tymczasowo głód i pozwoli dotrwać do bardziej "konkretnej" obiado-kolacji... Granice wyobraźni tworzą składniki dostępne w naszej lodówce :-)

 

Tarta z cukinią i miętowym pesto

 

 

 

  • ciasto francuskie
  • 1/2 cukinii
  • 2 łyżki mascarpone
  • 1 łyżka pesto miętowego
  • 1 łyżka startego sera peccorino romano, parmezanu lub innego ulubionego
  • sól
  • świeżo zmielony czarny pieprz

 

Z ciasta francuskiego odcinamy pasek o szerokości około 12-13 cm. Mascarpone mieszamy z pesto miętowym, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Powstałą masą smarujemy ciasto, zostawiając po bokach margines około 1 cm. Cukinię "obieramy" obieraczką, która da nam w efekcie zgrabne  paseczki, które układamy na masie serowej. Całość posypujemy startym serem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C przez około 25 minut.

 

 

Julia jadła z sosem do pizzy, który pozsostał po ostatniem "pizzowym wieczorze" (ten tym tak ma), a M. z kiełbaską pokrojoną w paseczki i mozzarellą.  Ania, jak przystało na mamusi córeczkę, jadła to, co ja :-)  Jak widać ciasto francuskie daje nieograniczone możliwości twórcze....

 

Pesto miętowe

 

 

  •  4 łyżki oliwy
  • 2 łyżki orzechów włoskich
  • garść świeżej mięty
  • 3 łyżki twardego sera, u mnie Peccorino Romano

 

Wszystko wrzucamy do pojemnika i traktujemy blenderem do czasu osiągnięcia pożądanej konsystencji. Ja doprawiam jeszcze do smaku solą i odrobiną pieprzu czarnego. Jeśli jest za gęste dodajemy jeszcze trochę oliwy.

Zazwyczaj przygotowuję większą ilość, przekładam do słoiczka, zalewam odrobiną oliwy i przechowuję w lodówce. Ostatnio miałam to pesto przez tydzień, jednak nie jestem w stanie powiedzieć, jak długie przechowywanie wytrzyma.

 

Smacznego :-)

 

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
mamajulki080506
Czas publikacji:
czwartek, 15 września 2011 10:34

Polecane wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

  • komarka napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/15 11:17:09:

    Bardzo ciekawe połączenie. Cukinię uwielbiam w każdej postaci, ale z miętą jeszcze nie próbowałam i mam zamiar to szybko nadrobić :) Pozdrawiam!

  • mamajulki080506 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/15 11:55:30:

    zdecydowanie polecam :-)

  • ugotujmy napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/15 12:03:24:

    to pesto miętowe..zaskakujące.

  • mamajulki080506 napisał(a) komentarz datowany na 2011/09/15 20:47:54:

    zaskakująco orzeźwiające :-)

Dodaj komentarz

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

kontakt: agnieszka.czapska-pruszak@wp.pl Agnieszka Czapska-Pruszak ul. Prusa 24A/1 64-920 Piła tel. 664 426 446
Durszlak.pl Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów
zBLOGowani.pl
Odszukaj.com - przepisy kulinarne
my foodgawker gallery
Blogi google-site-verification: google39c93e254b0ade97.html